Skarb Kibica: Zagłębie Lubin

Zagłębie w tym okienku nie próżnowało. Do Lubina ściągnęli realne wzmocnienia składu, a nie jedynie uzupełnienia wśród brakujących pozycji. Bartosz Kopacz, człowiek, który walnie przyczynił się do tego, że Górnik Zabrze awansował, podstawowy zawodnik zabrzan w minionym sezonie pierwszej ligi. Alan Czerwiński, podstawowy stoper GKS Tychy. Adam Matuszczyk Matuschyk, zawodnik z przeszłością w Bundeslidze z konkretnym papierem na granie. Jakub Świerczok, napastnik, który strzelił 16 bramek w zeszłym sezonie Nice pierwszej ligi. Trzeba powiedzieć, że Zagłębie solidnie wzmocniło każdą ze swoich formacji.

Ostatni sezon w wykonaniu Zagłębia nie był taki, jak sobie wszyscy założyli. Miał być awans do grupy mistrzowskiej i walka o europejskie puchary, skończyło się na tym, że ostatnie siedem spotkań Zagłębie grało o nic. Pewne utrzymanie w grupie spadkowej, nic lubinianom nie groziło więc dojechali spokojnie do końca sezonu. Jeśli chodzi o rezultat końcowy, to trzeba sobie powiedzieć, że była to porażka, jednak taki jest futbol i w kolejnym sezonie zawodnicy Zagłębia wraz ze sztabem szkoleniowym zapragną zmazać tę plamę na karcie historii klubu z Lubina.

Kluczowy piłkarz: Filip Starzyński

Zawodnik, który w zeszłym sezonie gdy grał, był motorem napędowym akcji ofensywnych Zagłębia. Siedem bramek, dziewięć asyst w zeszłym sezonie to przyzwoity dorobek jak na 25 spotkań rozegranych, między którym zmagał się z kontuzją. Szybkość, zwrotność, strzały z daleka. Starzyński ma wszystko, by być kluczowym zawodnikiem. To od jego rozegrania może zależeć jaki dorobek bramkowy będzie miało Zagłębie na koniec sezonu.

Odkrycie (?) sezonu: Jakub Świerczok

Jako o typowym odkryciu w kontekście Świerczoka ciężko mówić. Jednak śmiem twierdzić, że po roku gry w pierwszej lidze i dobrych występach w GKS Tychy, gdzie zdobył 16 bramek, ten chłopak może się odbić i solidnie wystrzelić w ekstraklasowych zmaganiach.

Trener: Piotr Stokowiec

Po tym, jak nie zakwalifikował się z drużyną do grupy mistrzowskiej mówiło się o tym, że może stracić pracę jako szkoleniowiec Zagłębia. Jednak było to tylko czcze gadanie, które na nic się nie zdało. Stokowiec jest nadal trenerem ekipy z Lubina i przeprowadził z nią – krótki, bo krótki – okres przygotowawczy.

OCENA FORMACJI

Bramka: 4/10

Chyba najsłabsza z czterech formacji Zagłębia. W jej skład wchodzi dwóch doświadczonych bramkarzy, którzy dobre interwencje przeplatają różnymi babolami. Dlatego Polacka i Forenca będzie musiała solidnie ubezpieczać grupa zawodników, o której poniżej.

Obrona: 6/10

Formacja niemal identyczna do Korony Kielce względem opisu. Mieszanka doświadczenia i młodości. Jest Jarosław Jach, który na ubiegłych mistrzostwach europy do lat 21 spisał się bardzo przyzwoicie. Zagłębie zakupiło Bartosza Kopacza, a także Alana Czerwińskiego, obaj zawodnicy pełnili podstawową rolę w swoich poprzednich klubach i jest oczywiście Lubomir Guldan, którego pozycja w Zagłębiu jest nie do podważenia.

Pomoc: 7/10

Bardzo mocno obsadzona formacja Zagłębia. Starzyński, Janoszka, Mazek, Pawłowski, Matuszczyk. Zawodnicy owiani dobrą marką i doświadczeniem mogący zdominować nie jedną drużynę ekstraklasy pokroju Arki Gdynia czy Cracovii. Ciężej może być jednak z topowymi ekipami takimi jak Lech czy Legia.

Atak: 7/10

Pozyskanie Jakuba Świerczoka to bardzo dobra alternatywa dla Martina Nespora, który w zeszłym sezonie nie zachwycił liczbą strzelonych bramek. Nie dał Zagłębiu tyle, ile oczekiwali od niego kibice, a także sam trener Stokowiec. Zakup najlepszego snajpera I ligi to nie tylko zaostrzenie rywalizacji, ale gwarancja kilku dodatkowych goli w sezonie.

Prognoza: Miejsca z przedziału 5-8

Zagłębie to solidna drużyna, której miejsce jest w czołowej ósemce ekip ekstraklasy. Poprzedni rok to, jak napisałem wcześniej, wypadek przy pracy. Nie wyobrażam sobie innego scenariusza jak to, że Zagłębie znów nie złapie się do grupy mistrzowskiej. Jednak nie sądzę, żeby zawodnicy z Lubina byli na tyle mocni, by móc powalczyć z Lechią, Lechem, Legią czy Jagiellonią o miejsca w europejskich pucharach. Choć nie powiedziane, że się nie mylę, bo pisanie skarbu kibica przed sezonem prognozując pozycję, na której skończy dana drużyna, to jak wróżenie z fusów.

Przewidywany skład

 

 

Trzy pytania do… Kamila Mazka

Jak oceniasz siłę kadry Zagłębia? Stać was na zajęcie miejsca gwarantującego występ w europejskich pucharach w przyszłym sezonie?

Myślę, że kadra na pewno jest bardzo mocna. Na każdej pozycji mamy po dwóch-trzech zawodników do rywalizacji. Co więcej, poziom graczy jest wyrównany, przez co każdy ma szansę na występy. Nasza drużyna jest wystarczająco silna abyśmy mogli śmiało walczyć o puchary.

Myślicie jeszcze w drużynie o ostatnim, niezbyt udanym sezonie, czy skupiacie się już tylko na najbliższych rozgrywkach?

Czas na wyciągnięcie wniosków już minął, a nasza gra została podsumowana. Ponieważ do pierwszego meczu pozostało już tylko parę dni, skupiamy się wyłącznie na najbliższym spotkaniu i nowym sezonie.

Masz jakieś indywidualne cele na ten sezon? Jakaś konkretna ilość bramek, albo asyst?

Nie wyznaczam sobie konkretnych liczb. Ale wiadomo, że bramki są wizytówką zawodnika, dlatego chciałbym je zdobywać. Zależy mi na wysokim dorobku goli i asyst.

Opracowanie przygotował: Łukasz Rabiega
Rozmawiał: Jakub Adamski
Źródło grafiki: zaglebie.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *