Kovačević odchodzi z Lechii

Kolejny zawodnik opuszcza gdańską Lechię. Tym razem postanowiono pożegnać się z defensywnym pomocnikiem, Aleksandarem Kovačeviciem. Zawodnik trafił do Norwegii, a swoją karierę będzie kontynuował w FK Haugesund.

Serb przyszedł do Lechii przed rozpoczęciem sezonu 2015/2016. W trakcie tych rozgrywek regularnie reprezentował Biało-Zielonych na krajowym podwórku. Problemy rozpoczęły się wraz z nadejściem kolejnej batalii. Szkoleniowiec Lechii, Piotr Nowa, przestał stawiać na Kovačevicia. W trakcie rundy jesiennej ten rozegrał jedynie 5 spotkań, a większość czasu spędził na trybunach, nie mogą znaleźć miejsca nawet pośród rezerwowych. Na wiosnę został wypożyczony do zaprzyjaźnionego Śląska Wrocław. Tam wiodło mu się zdecydowanie lepiej. Opuścił tylko jedno spotkanie i to na dodatek tylko z powodu zawieszenia za nadmiar żółtych kartek. Jednakże w przerwie letniej wrócił do macierzystego klubu i wiadomo było, iż ten będzie starał się go pozbyć. Ostatecznie sięgnęło po niego norweskie FK Haugesund, z którym związał się 3,5-letnim kontraktem.

Najciekawszy w tym transferze może wydawać się kierunek. Przypomnijmy, iż przedstawiciel Tippeligaen rywalizował w II rundzie eliminacji z Lechem Poznań. Jak widać nie była to dla nich tylko miła przygoda i szansa do zaprezentowania na międzynarodowej arenie. Pobyt w Polsce wykorzystali także do nawiązania kontaktów biznesowych. Najpierw zdecydowali się wypożyczyć na rok Jakuba Serafina od swojego niedawnego przeciwnika, a teraz zakontraktowali piłkarz Lechii. Nie zdarza się często, aby jakiś klub w jednym oknie transferowym sprowadzał dwóch graczy z Ekstraklasy. Ciekawe, czy mają na oku jeszcze jakiegoś przedstawiciela najlepszej ligi świata?

Źródło zdjęcia: lechia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *