Łukasz Piszczek śrubuje rekord

Zastanawiam się, czy kilka lat temu był ktoś, kto przewidział, że z młodego, zdolnego, napastnika będzie czołowy prawy obrońca w jednej z najsilniejszych europejskich lig. Łukasz Piszczek w 2. kolejce  niemieckiej Bundesligi, pobił wieloletni rekord należący wcześniej do Tomasza Wałdocha. Spotkanie z Herthą Berlin, swoim pierwszym klubem w Niemczech, było dla Piszczka 250. meczem w najwyższej klasie rozgrywkowej. 

 

Od jego debiutu na niemieckich boiska minęło niespełna 9 lat, a wszystko mogło potoczyć się inaczej, gdyby nie pomysł Luciena Favre, ówczesnego szkoleniowca Herthy Berlin. To on „wymyślił” Piszczka na prawej stronie defensywy i jak widać miał wyśmienitą intuicję. Z czasem Piszczek osiągnął niesamowicie wysoki poziom, który utrzymywał przez długi czas. Chociaż w ostatnich latach nie gra już wszystkiego „od deski do deski”, to jednak nadal trudno sobie wyobrazić reprezentację Polski bez tego zawodnika w składzie. Szkoda, że trochę temu, sam zawodnik zapowiedział, iż po mistrzostwach świata w Rosji zakończy swoją wieloletnią przygodę w kadrze.

 

W Borussii Dortmund przez lata przyzwyczaił do profesjonalizmu i równej, wysokiej dyspozycji. Chociaż po piętach depcze mu młody Felix Passlack, to Piszczek powinien utrzymywać swoje miejsce w składzie. Polskich kibiców przez sezony cieszyła gra trzech rodaków w BVB. Mowa oczywiście o Robercie Lewandowskim, Jakubie Błaszczykowskim i właśnie Łukaszu Piszczku. W klubie z Dortmundu został tylko boczny obrońca, uwielbiany przez wielu sympatyków drużyny. Sam Piszczek mówił, że chętnie zakończyłby karierę w Borussii. Wydaje się, że to właśnie Piszczek i Lewandowski zdominują na najbliższe kilka lat klasyfikację występów Polaków w Bundeslidze.

 

Nie wiadomo kiedy doczekamy się piłkarza na tej pozycji o podobnej klasie, co Łukasz Piszczek. Warto wspomnieć, że sam zawodnik przywiązany jest do swoich rodzinnych stron. Zawodnik nie ukrywa, że nadal śledzi poczynania swojego pierwszego klubu, LKS Goczałkowice Zdrój. Być może po zakończeniu zawodowej przygody z piłką, można go będzie ujrzeć w barwach tego zespołu.

 

Łukasz Piszczek w Bundeslidze: 250 spotkań, 17 goli, 38 asyst

 

Źródło zdjęcia:

https://www.laczynaspilka.pl

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi