Szukała szuka szczęścia na dnie drugiej ligi

Jakub Adamski Kategorie: Newsy Tagi:

Łukasz Szukała, były reprezentant Polski, został zakontraktowany przez MKE Ankaragücü – beniaminka drugiej ligi tureckiej, który obecnie znajduje się na przedostatnim miejscu w tabeli.

Historia Łukasza Szukały może posłużyć jako przestroga dla tych piłkarzy, którzy postanawiają rozmienić się na drobne i stawiają kwestie finansowe znacznie ponad sportowymi. Jako młody piłkarz, gdańszczanin długo wspinał się po szczeblach futbolowej kariery, próbując zawojować 2. Bundesligę. Mimo solidnej liczby występów na tym szczeblu (70), nigdy nie stał się czołowym zawodnikiem swoich drużyn, nie mógł też liczyć na transfer do raju, jakim byłaby najwyższa liga w Niemczech. Po wygaśnięciu kontraktu z Alemannią Aachen podjął zaskakującą decyzję – przeniósł się do Rumunii. Pomimo iż mogłoby to się wydawać krokiem wstecz, właśnie dzięki kontraktowi z Glorią Bystrzyca jego kariera nabrała prawdziwego rozpędu. Co rok zmieniał kluby na coraz lepsze, aż ostatecznie wylądował w słynnej Steaui Bukareszt. Przez dwa i pół rok dwukrotnie świętował mistrzostwo kraju, zagrał również we wszystkich mecze fazy grupowej Ligi Mistrzów (w eliminacjach pomógł odprawić Legię Warszawa). Trafił również do reprezentacji, gdzie prezentował naprawdę wysoki poziom.

Niestety, na jego sportowe nieszczęście, wpłynęła intratna oferta z Arabii Saudyjskiej. Pomimo próśb działaczy rumuńskiego klubu, Szukała postanowił zamienić karierę na petrodolary. Nie potrafił jednak odnaleźć się w surowym, saudyjskim klimacie. Zaledwie po pół roku znów wybrał innego pracodawcę, tym razem przenosząc się do Turcji. Nigdy jednak nie odzyskał formy z najlepszych lat. Grał coraz mniej, skreślono też go w reprezentacji. Dziś, aby mieć przynajmniej nadzieje na występy, musi starać się o nie w outsiderze drugiej ligi. A mogła być taka piękna opowieść…

WARTO PRZECZYTAĆ