Top Scorer – futbol na każdą sytuację

Niejeden chłopak (i coraz więcej dziewczyn) nie wyobraża sobie dnia bez futbolu. Jednak co zrobić, gdy potrzeba jest silna, a właśnie nie mamy pod okiem żadnego meczu?

Niemal od początku istnienia rozrywki elektronicznej, na przeciw oczekiwaniom fanów wyszli twórcy gier. Już w czasach pierwszych konsol i komputerów królowały produkcje o charakterze sportowym, tak aby każdy spragniony piłkarskich emocji nie musiał czekać całymi dniami (lub niekiedy nawet tygodniami) na mecz swojej drużyny. Wystarczyło odpalić sprzęt i już można było „wyjść” na boisko. Na przestrzeni lat zrobiono ogromne, technologiczne, postępy. Gry zaczęły coraz bardziej przypominać prawdziwy świat. Trudno się dziwić, że serie traktujące o piłce nożnej, czyli dyscyplinie o największej popularności na świecie, święciły i wciąż święcą sprzedażowe triumfy. Nawet wśród tych, którzy obchodzą gry komputerowe szerokim łukiem, trudno znaleźć ludzi, którzy nie słyszeli o takich seriach jak: FIFA, PES, czy Football Manager. Wciąż jednak pojawia się jeden problem. W jaki sposób zaspokoić swoje żądze, kiedy dostęp do komputera czy konsoli jest ograniczony?

Cóż, zawsze można wykazać się kreatywności, jak osoba ze zdjęcia obok. W końcu mając dostęp do elektryczności w coraz większej liczbie środków komunikacji, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wziąć ze sobą w podróż ukochanego Xboxa czy Play Station, wykupić bilety dla czterech osób i urządzić swoje stanowisko gracza. W dzisiejszych czasach nie byłoby to również szokujący widok podczas szkolnej, czy uczelnianej przerwy. Gorzej, gdy zamiast pociągiem Inter City przyjdzie nam przemierzać kraj w starym Jelczu lub dziwnym trafem akurat nie będzie nam się chciało taszczyć ze sobą całego osprzętu potrzebnego do „pyknięcia meczyku”.

Z pomocą również tutaj przyszedł postęp technologiczny. Rozwój telefonów komórkowych sprawił, iż wśród ich alternatywnych zastosowań, wbijanie gwoździ (jak na przykład starą i klasyczną Nokią 3310) zastąpiła rozrywka pełną gębą. Specyfikacja obecnych smartfonów, nawet tych ze średniej półki, bije na głowę możliwości pierwszych PC, które trafiały do użytku publicznego w naszym kraju. Postanowili na tym skorzystać również twórcy gier, tworząc setki produkcji skupionych na piłce nożnej. Niestety, wiele z nich stała się banalna i powtarzalna, ewentualnie obarczona koniecznością uiszczania opłat, o ile tylko chcieliśmy w niej coś osiągnąć. Jednak naprzeciw oczekiwaniom fanów wyszedł jeden deweloper, tworząc aplikację idealnie skrojoną na potrzeby rozgrywki mobilnej.

Top Scorer 2 jest ewolucją pierwszej części, osiągającej sporą popularność, jak i wysokie oceny użytkowników, oraz ekspertów od branży. Mimo prostej grafiki i wydawać by się mogło na pierwszy rzut oka, banalnej mechaniki, potrafi dostarczyć graczowi naprawdę sporych emocji. Oparty na fizyce system rozgrywki rzuca prawdziwe wyzwanie, a nagrodą za poradzenie sobie z nim są piękne gole, oraz klubowe jak i indywidualne trofea.

Mecze rozgrywamy z perspektywy pojedynczego zawodnika, nie zaś całej drużyny. Dryblujemy, podajemy, ale przede wszystkim pakujemy piłki do siatki. Dzięki wybranemu modelowi prowadzenia spotkań, gra dostarcza nam dodatkowych emocji. Nie mając wpływu na poczynania obrony, zupełnie jak Robert Lewandowski, czasami wściekamy się, kiedy nasze osiągnięcie jest niweczone przez nieudolność defensywy. Zaś z drugiej strony możemy również odetchnąć z ulgą, kiedy to my marnujemy sytuację na potęgę, a jednak tylna formacja pozwoli zachować czyste konto, a kolega z drużyny jakimś cudem wciśnie futbolówkę do bramki i zapewni nam 3 punkty.

Co ważne, chociaż Top Scorer 2 oferuje system mikro transakcji, nie ma on wielkiego wpływu na rozgrywkę. Zamiast kupować monety, możemy je po prostu zarobić grając mecze, a kiedy dojdziemy do wprawy, nawet regularnie kusząc się na dostępne za pieniądze ułatwienia, nie będziemy mieli problemu ze zdobyciem finansów prosto z gry, zamiast naszej karty kredytowej.

Aplikacja DouDouDoga zdecydowanie jest warta uwagi ze strony każdego, kto lubi zarówno piłkę nożną jak i gry, nie tylko mobilne. Chociaż świetnie sprawdza się jako urozmaicenie podróży, rozgrywka jest na tyle interesująca, że nawet siedząc w domu i robiąc sobie krótką przerwę, żeby „zagrać jedno spotkanie”, może się okazać, iż nasz odpoczynek znacznie się przedłuży.

Źródło zdjęcia: https://twitter.com/kamilstec/status/915907770825756672

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi