Bilans kadrowiczów we Włoszech: Neapolitański „Il Professore” z magiczną sztuczką, Kownacki wywalcza karnego

Za nami 24. kolejka w najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech. Na boiskach włoskiej ekstraklasy zameldowało się czterech Polaków, a najwięcej pochwał za swój występ zebrał Piotr Zieliński.

Warto jednak wpierw wspomnieć o tych, którzy nie pojawili się na murawie w niedawno zakończonej kolejce. Wolne po drobnym zabiegu laserowym po wcześniejszym ligowym meczu z Cagliari (0:2) otrzymał piłkarz SPAL, Thiago Cionek. Reprezentant Polski miał problemy z okiem. 90 minut w swoich meczach na ławce rezerwowych spędzili odpowiednio Łukasz Skorupski (Roma), Bartłomiej Drągowski (Fiorentina), Paweł Jaroszyński (Chievo), Mariusz Stępiński (Chievo) oraz Wojciech Szczęsny (Juventus).

Od pierwszej minuty w starciu z Hellasem zagrał zarówno w barwach Sampdorii Bartosz Bereszyński, jak i Karol Linetty. Obaj zaprezentowali się solidnie i mieli swój udział w zwycięstwie ekipy prowadzonej przez Marco Giampaolo. W 59. minucie na murawie pojawił się Dawid Kownacki, który zmienił Duvana Zapatę. Polak wywalczył rzut karny, który na bramkę w 85. minucie zamienił Fabio Quagliarella.

Meczu z Milanem do udanych z kolei nie zaliczy Bartosz Salamon, stoper SPAL. Były zawodnik „Rossonerich” zastępował w pierwszym składzie Cionka i mógł się lepiej zachować przy pierwszej bramce Patricka Cutrone. Poza tym stoper prezentował się przyzwoicie przez resztę spotkania, ale nie mógł zbytnio uchronić kolegów z zespołu od sromotnej klęski z ekipą Gennaro Gattuso (0:4).

Świetnym wejściem z ławki popisał się także Piotr Zieliński, który zmienił Marka Hamsika na początku drugiej połowy. Wówczas Napoli remisowało z Lazio 1:1. Pomocnik reprezentacji Polski odmienił grę swojego zespołu, dynamizując akcje i grając „na jeden kontakt”. W 56. minucie po strzale Mario Ruiego były zawodnik Udinese stanął na linii uderzenia i zmienił tor lotu piłki. Serie A przyznała jednak bramkę bocznemu defensorowi. Potem już nikt nie miał wątpliwości, kiedy środkowy pomocnik podał piłkę Driesowi Mertensowi, jak na tacy. Wystarczy spojrzeć.

Zieliński w przeciągu 45 minut odnotował 60 kontaktów z futbolówką, a jego skuteczność podań wynosiła 96%. Imponujący wynik. We włoskich mediach po tym meczu wspólnie uznano, że wpływ Zielińskiego na końcowy rezultat ekipy z Neapolu był wręcz dewastujący. Nastroje studził jednak Maurizio Sarri, który podczas meczu został wyrzucony na trybuny.

– Zieliński ma wielkie umiejętności, ale pokaże je w stu procentach dopiero wtedy, gdy głowa zda sobie sprawę z drzemiącego w niej potencjału. Na razie to są tylko przebłyski. Niemniej jednak jestem pewny, że Piotr może stać się jednym z najlepszych zawodników w Europie na swojej pozycji – skomentował szkoleniowiec.

Rozkład jazdy kadrowiczów w 25. kolejce Serie A:

Udinese – Roma (17.02.2018; 18:00 – Skorupski),

Milan – Sampdoria (18.02.2018; 20:45 – Bereszyński, Linetty, Kownacki),

Chievo – Cagliari (17.02.2018; 18:00 – Jaroszyński, Stępiński),

Juventus – Torino (18.02.2018; 12:30 – Szczęsny),

Napoli – SPAL (18.02.2018; 15:00 – Zieliński, Cionek, Salamon).

źródło zdjęcia: sscnapoli.it

Aleksander Bernard

Włoska piłka (Serie A i Serie B) w każdym wydaniu. Poza piłką uwielbiam Formułę 1, a moim idolem jest Mark Webber.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *