Jak będzie wyglądał Górnik Zabrze w następnym sezonie?

W zakończonym niedawno sezonie Lotto Ekstraklasy Górnik Zabrze zdecydowanie zrobił wynik ponad stan zajmując czwarte miejsce w ligowej tabeli gwarantujące udział w europejskich pucharach. Pozostaje natomiast pytanie, czy w następnym sezonie zespół z Zabrza zbliży się chociaż do tegorocznego wyniku?

Rok temu Górnik Zabrze dopiero na finiszu sezonu Nice 1. Ligi zapewnił sobie awans do Lotto Ekstraklasy, można nawet powiedzieć, że było to tak rzutem na taśmę. W porównaniu do całego sezonu, który trzeba powiedzieć sobie szczerze, że nie był dobry, awans wydawał się być miłą niespodzianką dla zabrzańskich kibiców. W Lotto Ekstraklasie Górnik miał przede wszystkim się utrzymać, a każdy wynik ponad stan miał być kolejną miłą niespodzianką, jednak to czego dokonali podopieczni Marcina Brosza chyba przeszło wszelkie oczekiwania nawet fanów. Górnik nie tylko utrzymał się w lidze, nie tylko zdołał awansować do grupy mistrzowskiej, w tej grupie zajął czwarte miejsce dające w tym roku udział w eliminacjach Ligi Europy, a wszystko to Marcin Brosz zrobił bardzo młodym zespołem podpartym przed kilku doświadczonych graczy.

Zabrzanom w przyszłym sezonie ciężko będzie powtórzyć ten wyczyn, co więcej, mogą zostać ligowym średniakiem, bo na dłuższą metę gra na tak zwanej „fantazji” nie przynosi dobrych rezultatów. Jeśli jeszcze w pierwszym sezonie w Lotto Ekstraklasie udało się wygrywać mecze właśnie młodzieńczą fantazją i polotem, o tyle w przyszłych rozgrywkach Górnik będzie postrzegany już zdecydowanie bardziej poważnie, a zespoły które zwłaszcza w pierwszej fazie sezonu trochę pewnie lekceważyły żółtodziobów z Zabrza, teraz będą mieli na ich temat zupełnie inne zdanie.

Górnik Zabrza może stać się również zakładnikiem własnego sukcesu. Z klubu na pewno odejdzie Rafał Kurzawa, a na wylocie są również Igor Angulo, Danian Kądzior, czy Szymon Żurkowski. Jeśli chodzi o Kurzawę i Żurkowskiego to cel ich destynacji zostanie poznany raczej po mistrzostwach Świata, jeśli oczywiście na nie pojadą. Ten pierwszy raczej do Rosji poleci, natomiast co do Szymona Żurkowskiego, wszystko okaże się w najbliższych dniach. Dobry występ Polaków na Mundialu i przede wszystkim występy w turnieju zawodników Górnika zdecydowanie podbiłyby cenę, z której potem można by kupić zawodników, którzy w jakimś stopniu mogliby zastąpić jeszcze obecnych graczy Górnika.

Wydaje się jednak, że na razie ciężko będzie o znalezienie takich diamentów jak wyżej wymienieni Kurzawa, Kądzior, czy Żurkowski. Weszli do ligi z przytupem i z jeszcze większym przytupem mogą z niej powędrować do wielkiego futbolu. Dla nich może to być na plus, natomiast będzie to ogromne osłabienie Górnika, który będzie musiał budować kręgosłup drużyny niemal od podstaw. W przyszłym sezonie raczej pojawią się nowe młode twarze w barwach zabrzańskiego klubu, ale nie wiadomo, czy sprostają oczekiwaniom kibiców. Trener Brosz potrafi jednak ułożyć zespół, co pokazał już wielokrotnie i Górnik na kolejne lata powinien zadomowić się w Lotto Ekstraklasie.

Zdjęcie: Wikipedia Commons.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi